Skąd pomysł na pierniczki?

Co roku w grudniu przygotowywałam dzieciakom furę pierników do dekoracji. Foremek miałam tyle, że lepiej nie mówić, posypek jeszcze więcej. Ale za grosz nie miałam pojęcia o lukrze.

Pewnego mglistego, jesiennego poranka, ogarnęła mnie świąteczna atmosfera. A że do grudnia daleko, postanowiłam upiec pierniczki dla dzieci. Niech mają. Taka namiastka przedświątecznej atmosfery.

Zaczęłam drążyć temat dekorowania. I decyzja: jadę na szkolenie! Nauczę się porządnie lukrować. Przynajmniej będę mogła lepiej przygotować się na grudniowe warsztaty dekorowania pierników z moimi dziećmi. Wróciłam ze szkolenia w pełni zadowolona.

Kilka próbnych pierników otworzyło mi zupełnie nowe drzwi. Moje ukochane samoloty nie latały, więc aby o tym nie myśleć, rzuciłam się w wir pracy piernikowej.

Pojawiły się zamówienia. Jedno, drugie, dziesiąte… Szok. To się podoba. Moja praca się podoba i to nie tylko rodzinie, zaznaczam.

Okazało się, że nieźle mi to pierniczenie wychodzi. I wcale nie ogranicza się to do świątecznych śnieżynek.
Za to z czasem pojawiły się pierniki na urodziny, imieniny, baby shower i zwykłe niespodzianki. Okazja goni okazję.

Zamówień jest coraz więcej , a ja chciałabym dać się poznać tym, którzy jeszcze o dekorowanych piernikach nie słyszeli.

Plany mam olbrzymie. Trzymajcie rękę na pulsie, a jeszcze pocieszę Wasze oko ładnymi pierniczkami.

Za pomysł na ten post dziękuję @wild.rocks!

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Najnowsze produkty
Out of stock

Pisanka z logo

18,00 23,00 
Do not set stock amount for progress bar
Out of stock

Pisanka „Zając w kropki”

18,00 23,00 
Do not set stock amount for progress bar
Out of stock
Nowe na blogu
Bądź na bieżąco
Wypieki lądują też tutaj:
Posmakowali:

Inne pyszności

Blog
Katarzyna Mamona-Petryka

Kreatywnie na Wielkanoc

Kochani! To, że czas leci jak szalony to nie nowość. Przed chwilą planowaliśmy świąteczne prezenty pod choinkę, a tu proszę, za chwilę kolejne święta. Te

WIĘCEJ
Lukrowane ciasteczka w formie czerwonych ust ułożone razem z dekoracją
Blog
Katarzyna Mamona-Petryka

Kolory to ważna część kreacji.

Wyobraźcie sobie, że usta na zdjęciu są zielone, żółte, niebieskie albo po prostu tylko czerwone. Efekt mógłby być ciekawy, ale zupełnie inny niż zamierzałam wywołać teraz.

WIĘCEJ

Hej, tu Kasia.
Zapraszam Cię do mojego lukrowanego świata.

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz 10% zniżki na pierwsze zakupy.

Bądźmy w kontakcie!